Klimatyczne knajpy.... Strona: 4

Dodano: 2006-08-30 15:12

muzycznie? finansowo ? piwo jakie??? :D



Dodano: 2006-08-30 15:13

Lathea napisał(a):
Dobra, to co wiecie moi drodzy o takich miejscach w poznaniu jak Kultowa i Kuźnia. Podobno jedno kolo czarnej owcy...


Nooo, Kultową znam, to jest bywałam czasem tam 8) Chyba na Jaskółczej jest w Poznaniu albo na którejś z tych bocznych uliczek. Niezgorsza knajpa, choc piwo mogloby byc tansze (po 5 zyla jest), ale za to dają orzeszki słone za free do browcow hehe - to zabieg iscie marketingowy, bo wiadomo, że po nich chce się bardziej pić Mimo to jest tam OK
Muzycznie? - "kultowo" dosłownie, ogolnie polska muza raczej


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-08-30 15:24

no piwo faktycznie najtańsze nie jest, ale za to dobre! muzycznie to Kult :wink: a jak się ładnie poprosi to Rammstein... niczego więcej nie zarejestrowałam... ale obsługa jest sympatyczna, są piłkarzyki, co mnie osobiście cieszy najbardziej!



Dodano: 2006-08-30 15:26

hmm jest moze kozlak:D? tyskie? winko:>???



Dodano: 2006-08-30 15:37

oj nie powiem Tobie dokładnie, bo ja tylko Lecha piję :) ale Tyskie też chyba jest, są różne kolorowe drinki, bo koleżanki piły...



Dodano: 2006-08-30 15:45

a o tej kuzni.. ktos cos slyszal/widzial?



KUŹNIA Dodano: 2006-08-31 22:22

a o kuzni to ja slyszalam, widzialam i nawet przebywalam. to jest generalnie miejsce gdzie sie idzie w tygodniu jak juz inne knajpy pozamykaja. z tego co pamietam (a moja pamiec miala prawo troche wtedy szwankowac) to jest to rowniez w okolicach czarnej owcy. ogolnie knajpka baaardzo sympatyczna. na sporym telebimie wyswietlaja koncerty (ostatnio metallica byla) no i imponujacy jest okragly bar, dookola ktorego siedza starzy bywalcy.
nie no trzeba im przyznac, knajpka sympatyczna (i chyba Dragona, za, a raczej "pomiedzy" barem dojrzalam)


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-09-05 22:01

ja musze cos sprostowac:
OTOZ, ZADNEGO DRAGONA (WYBACZ DROGI DRAGONIE) ZA BAREM ANI TYM BARDZIEJ POMIEDZY NIM NIE WIDZIALAM. BYLA TO TYLKO MOJA... SCHIZA. NO!
ale w knajpie byl.... :oops: tylko jako gosc


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Re: Fort Dodano: 2006-09-09 08:02

Aniol napisał(a):
Podziemia Fortu Colomb maja klimat.
Surowne kamienne wnetrze oswietlone lekkim blaskiem swiec,
Nieodlaczny chlod - bez wzgledu na pore roku,
Krete schody prowadzace do srodka - w Ciemnosc...


Gdzie to :?: :?



Dodano: 2006-09-09 13:38

Jesli dobrze identyfikuje miejsce, to w parku w poblizu Al. Niepodleglosci. Niedaleko AE i Collegium Novum UAM.


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-09-09 13:50

To się nazywa PARK PEDAŁA, marfefko :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-09-09 14:23

To może kolejne pytanie: cóż to takiego? ( nie park... fort:))



Dodano: 2006-09-09 14:39

No, popatrz, Minawi, 5 lat studiow tuz obok i nie wiedzialam, ze jakis sie pedal po kniejach szwenda :wink:

Fort Colomb, to nazwa knajpy. I tyle.


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-09-09 17:30

dokladnie tak jak pisze minawi - w parku pedala, to jest zaraz przy dworcu pks


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-09-16 13:39

w Słupsku jest jedna klimatyczna knajpa, Motor Rock Pub


nie lubie zbytnio pisac o sobie ;P


Dodano: 2006-09-22 20:46

ja to zawsze chciałem żeby koło mnie był jakiś lokal na styl "Karczmy pod spitym Wikingiem" :) . Jest u mnie całkiem fajna melinka, "Dziupla" sie nazywa, ale to nie to :D xD



Dodano: 2006-09-22 20:52

właśnie urokiem mieszkania w mieście ale takim większym są klimatyczne Knajpki... bedąc gdzieś w terenie mam na myśli owe miasta zawsze musiałam odwiedzić jakiś bar klimatyczny.......
u mnie jest taki bar gdzie panuje zajebista atmosferka... nosi nazwę "Jazz "
w stosunku do innych klimatycznych knajpek jest mniejszy ale mam nadzieje że z czasem sie rozbuduje bo sie tam wszyscy klimaciarze nie mieścimy... :wink:



Dodano: 2006-10-23 00:56

Z klimatycznych knajp jakie dotychczas poznałem we wrocku to "Od Zmierzchu Do Świtu" oraz "Jazz Klub Rura". W "Zmierzchu..." raz na jakiś czas odpalą jakiś koncert, otwarty jest dopiero (chyba) od 19 czy 20 i czynny jak sama nazwa wskazuje do świtu (czyt: 3 w nocy/rano). Cały czas gra lajtowa muza, knajpa non stop jest wypchana ludźmi po brzegi, gdy już cześć ludzi ma w czubie, wychodza na parkiet i sie densuje i jest spoko. Co do "Rury". Praktycznie codziennie jest tam koncert o czym świadczy "jazzeta" (gazeta wydawana przez klub) w, którym jest rozpiska co i kto gra w jaki dzień i o której godzinie. Żyć nie umierać.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-10-24 19:18

cholera to fajnie masz z tą knajpką KostucH... zazdroszcze Ci...
w miare możliwości czyli chodzi mi gółwnie o kasiure i czas... bylabym tam codziennie
... KostucH korzystaj z Rury póki ją masz...... :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-10-24 19:29

Bo ja tylko Rure z tych wszystkich knajp preferuje, zapraszam Ciebie DarkMono do mnie do wrocka to będzimi mogli pójść razem. Ma ta knajpka swój niesamowity urok, te blade światła, autografy na scianch, świeczki na stołach i jazz lecący w tle...


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-10-24 20:04

mmmmmmm....... KostucH ale zachęcasz.... mrrrr.....
takiej propozycji nie odrzuce...
a klimacik napewno bedzie ..... co tu duzo mówić.... mrrrrr......



Dodano: 2006-10-24 20:33

Cieszy mnie to niezmiernie, że podoba Ci sie ten pomysł. Przynajmniej mialbym okazje poznać kogoś nowego z DP bez koniecznosci jechania do Pzń :)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-10-25 17:26

Morganka małe pytanko... mieszkasz w Krakowie...
zawsze będąc w tej Mieścince odwiedzam taką zajebistą knajpkę... i nie wiem jak sie nazywa... wiem tylko <mniej więcej> gdzie się znajduje...
Rynek: mijam Empik "lewą ręką"... dochodzę do końca tej strony rynku... wchodzę w ulicę <i tutaj nie wiem jak sie nazywa-zapomnialam> idę sobie tą uliczką skręcam w prawo w niby bramę... do tej knajpki schodzi sie stromymi schodkami w dół... świetny klimat... lochy... są tam niby 3 pomieszczenia... na stoliczkach świece... na ścianach sygnalizacja świetlna... jest tam jakiś podeścik drewniany&lt;niby taras&gt;... jeżeli potrzebujesz więcej szczegółow to Ci je podam...



Dodano: 2006-11-08 19:55

NIestety, nie kojarzę... Jak się dowiem, to dam Ci znać. Mieszkam co prawda w Krakowie, ale dopiero 2 miechy. Ale sama chętnie sprawdzę która to... O ile wystrój się nie zmienił, od kiedy tam ostatnio byłaś.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-08 21:56

DarkMona napisał(a):
Morganka małe pytanko... mieszkasz w Krakowie...
zawsze będąc w tej Mieścince odwiedzam taką zajebistą knajpkę... i nie wiem jak sie nazywa... wiem tylko &lt;mniej więcej&gt; gdzie się znajduje...
Rynek: mijam Empik "lewą ręką"... dochodzę do końca tej strony rynku... wchodzę w ulicę <i tutaj nie wiem jak sie nazywa-zapomnialam> idę sobie tą uliczką skręcam w prawo w niby bramę... do tej knajpki schodzi sie stromymi schodkami w dół... świetny klimat... lochy... są tam niby 3 pomieszczenia... na stoliczkach świece... na ścianach sygnalizacja świetlna... jest tam jakiś podeścik drewniany&lt;niby taras&gt;... jeżeli potrzebujesz więcej szczegółow to Ci je podam...


Wiesz DarkMona raczej bedzie cięko z nazwą tej knajpy po tym opise ponieważ co piąta knajpa na rynku nie ma takiego wystroju:)


We must...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło